Szłam do nowej szkoły i użądliła mnie osa - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Szłam do nowej szkoły i użądliła mnie osa

Szłam do nowej szkoły i użądliła mnie osa w powiekę, a że miałam alergię to spuchło niemiłosiernie. Rodzice uznali, że liceum to nie podstawówka i nikt nie będzie sobie robił jaj z mojej tragedii - kategorycznie zabronili mi iść na wagary pierwszego dnia. Od tamtej pory minęło prawie 25 lat, większość moich bliskich znajomych poznałam właśnie w liceum, a praktycznie nikt nie mówi do mnie po imieniu. Wszyscy mówią do mnie "OSA"!




REKLAMA

Nasza córka popłakała się kiedy mąż opowiedział

Nasza córka popłakała się kiedy mąż opowiedział suchara na imprezie rodzinnej. Niedawno dowiedziała się, że wiele cech dzieci dziedziczą po rodzicach. Kawały małżonka są zazwyczaj tak nieudane, że dziewczyna załamała się ze strachu, że poczucie humoru mogła odziedziczyć po ojcu.




REKLAMA

Jadąc na własne wesele, gwałtownie odbiłem

Jadąc na własne wesele, gwałtownie odbiłem żeby nie rozjechać zwierzaka, który niespodziewanie wybiegł mi przed maskę. Wbiłem się w drzewo. Zamiast do kościoła musieliśmy z narzeczoną pojechać do szpitala na kontrolę. Sprawcą zamieszania okazał się 3-letni chłopiec, którzy pokłócił się o jakąś pierdołę z mamą i rzucił swoją maskotkę na drogę.




REKLAMA

REKLAMA