Prawie dwa lata jeździłam bez tylnej tablicy - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Prawie dwa lata jeździłam bez tylnej tablicy

Prawie dwa lata jeździłam bez tylnej tablicy rejestracyjnej i nigdy nie spotkały mnie z tego tytułu żadne nieprzyjemności mimo, że dużo korzystam z samochodu. Wczoraj dostałam przypływu nagłej motywacji i zapytałam brata czy pomoże mi ją zamontować na nowo. Zgodził się i 10 minut później siedziałam już w aucie w drodze do niego. 20 minut później stałam na poboczu i przyjmowałam mandat od policjantów z nieoznakowanego radiowozu za jazdę bez rejestracji.




REKLAMA


Moja żona po parunastu podejściach w końcu

Moja żona po parunastu podejściach w końcu zdała egzamin na prawo jazdy. Niewiele to zmienia bo jest tak złym kierowcą, że dostaje choroby lokomocyjnej kiedy sama prowadzi. Jeśli jedzie jako pasażer nic jej nie dolega.





REKLAMA


Mój chłopak zagroził, że ze mną zerwie bo

Mój chłopak zagroził, że ze mną zerwie bo "nigdy nie mam ochoty". Na co konkretnie nie mam ochoty? Na wspólne granie na konsoli.





REKLAMA




REKLAMA