Spotykałam się kiedyś z fajnym facetem. - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Spotykałam się kiedyś z fajnym facetem.

Spotykałam się kiedyś z fajnym facetem. Kiedy zaczęło się robić poważnie przedstawił mi swoją rodzinę. Wydawało mi się, że ma dziwną relację ze swoją siostrą, ciężko to opisać słowami, ale dla mnie była zbyt intymna. Zbyt dużo dotykania, zbyt długie całusy i tulasy na przywitanie i pożegnanie. Kiedyś zebrałam się na odwagę i zapytałam ich o to otwarcie. Zaczęli się śmiać i powiedzieli, że nic ich nie łączy i mogę spać spokojnie, bo jako przybrane rodzeństwo kiedyś się w sobie zakochali i nawet próbowali być parą, ale im nie wyszło. Wyobraźcie sobie, że to mnie jakimś cudem wcale nie uspokoiło.




REKLAMA

Mój chłopak przyznał mi się po paru piwach,

Mój chłopak przyznał mi się po paru piwach, że za każdym razem jak się całujemy przed oczami pojawiają mu się faszerowane pomidory. Twierdzi, że ma tak za każdym razem i nie ma pojęcia o co chodzi. Teraz jak się całujemy to ja się zastanawiam, czy on nadal widzi te pieprz*ne pomidory!




REKLAMA

Poznałam dzisiaj po raz pierwszy koleżankę

Poznałam dzisiaj po raz pierwszy koleżankę z biura mojego męża na imprezie firmowej. Świetnie nam się gadało i po paru kieliszkach wina zaczęła mnie zasypywać komplementami i w końcu powiedziała, że jestem niesamowita, że nie mam problemów z otwartym związkiem i jakie to uczucie kochać się z mężem wiedząc, że sypia z innymi. Chyba nigdy się nie dowiem jak to jest bo nigdy nie zgadzałam się na otwarty związek.




REKLAMA

REKLAMA