Spotkałam dobrą koleżankę z dawnych lat. - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Spotkałam dobrą koleżankę z dawnych lat.

Spotkałam dobrą koleżankę z dawnych lat. Opowiedziałam, że mój mąż ciężko choruje (nowotwór) i dzieciaki bardzo źle to znoszą. Koleżanka mi przerwała słowami "Czas się pogodzić, że już po nim! Zastanawiałaś się z kim się zwiążesz jak już go nie będzie". Zabrakło mi języka w gębie, a ona kontynuowała wywód, że przecież nie będę wdową do końca życia, a dzieciakom przyda się nowy ojciec.




REKLAMA

Przez 2 dni nie mogłam znaleźć kluczyków

Przez 2 dni nie mogłam znaleźć kluczyków do auta. W akcie desperacji zapłaciłam "fachowcowi"za włamanie się do mojego auta licząc na to, że są gdzieś pod siedzeniem albo innym zakamarku. Kluczyków w aucie nie było, a ja musiałam za usługę zapłacić 150zł. W trakcie przetrząsania auta znalazłam parę papierków i wkurzona wyrzuciłam je do kosza na śmieci... prosto na kluczyki do auta.




REKLAMA

Nigdy nie byłam na nic uczulona, aż tu

Nigdy nie byłam na nic uczulona, aż tu nagle w trakcie własnej ceremonii ślubnej w kościele dostałam potwornej reakcji alergicznej na własny bukiecik. Oczy zaczęły mnie piec, nie mogłam przestać kichać i obsmarkałam księdza na oczach wszystkich zebranych. Dopiero po wyjściu z kościoła zorientowałam się co się dzieje.




REKLAMA

REKLAMA