Spotkałam dobrą koleżankę z dawnych lat. - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Spotkałam dobrą koleżankę z dawnych lat.

Spotkałam dobrą koleżankę z dawnych lat. Opowiedziałam, że mój mąż ciężko choruje (nowotwór) i dzieciaki bardzo źle to znoszą. Koleżanka mi przerwała słowami "Czas się pogodzić, że już po nim! Zastanawiałaś się z kim się zwiążesz jak już go nie będzie". Zabrakło mi języka w gębie, a ona kontynuowała wywód, że przecież nie będę wdową do końca życia, a dzieciakom przyda się nowy ojciec.




REKLAMA

Nasza córka popłakała się kiedy mąż opowiedział

Nasza córka popłakała się kiedy mąż opowiedział suchara na imprezie rodzinnej. Niedawno dowiedziała się, że wiele cech dzieci dziedziczą po rodzicach. Kawały małżonka są zazwyczaj tak nieudane, że dziewczyna załamała się ze strachu, że poczucie humoru mogła odziedziczyć po ojcu.




REKLAMA

Jadąc na własne wesele, gwałtownie odbiłem

Jadąc na własne wesele, gwałtownie odbiłem żeby nie rozjechać zwierzaka, który niespodziewanie wybiegł mi przed maskę. Wbiłem się w drzewo. Zamiast do kościoła musieliśmy z narzeczoną pojechać do szpitala na kontrolę. Sprawcą zamieszania okazał się 3-letni chłopiec, którzy pokłócił się o jakąś pierdołę z mamą i rzucił swoją maskotkę na drogę.




REKLAMA

REKLAMA