Spotkałam dobrą koleżankę z dawnych lat. - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Spotkałam dobrą koleżankę z dawnych lat.

Spotkałam dobrą koleżankę z dawnych lat. Opowiedziałam, że mój mąż ciężko choruje (nowotwór) i dzieciaki bardzo źle to znoszą. Koleżanka mi przerwała słowami "Czas się pogodzić, że już po nim! Zastanawiałaś się z kim się zwiążesz jak już go nie będzie". Zabrakło mi języka w gębie, a ona kontynuowała wywód, że przecież nie będę wdową do końca życia, a dzieciakom przyda się nowy ojciec.




NASTĘPNA HISTORIA >>



REKLAMA

Poszłam z mamą na koncert, na którym tak

Poszłam z mamą na koncert, na którym tak się spiła, że oblała mnie piwem i stwierdziła, że jest jej niedobrze - musiałyśmy wyjść przed końcem. Po powrocie do domu poszła spać, a dzisiaj rano wstała na kacu i znalazła moją koszulkę śmierdząca piwem. Ubzdurała sobie, że piłam za jej plecami i jeszcze jechałam po pijaku. Oczywiście nie uwierzyła w prawdziwą wersję i dała mi szlaban na wyjścia z domu.




REKLAMA

Miewam ostatnio dziwne bóle w klatce

Miewam ostatnio dziwne bóle w klatce piersiowej. Przeraziłem się nie na żarty i poszedłem się przebadać. Lekarz stwierdził, że nic mi nie jest, że wymyślam żeby wyłudzić L4. "Podziękowałem"mu i skierowałem się do wyjścia - dalej już nic nie pamiętam bo obudziłem się w szpitalu. Lekarze wciąż nie wiedzą co mi jest.




REKLAMA

REKLAMA