Nigdy nie przepadałem za swoim kierownikiem, - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Nigdy nie przepadałem za swoim kierownikiem,

Nigdy nie przepadałem za swoim kierownikiem, więc bardzo się ucieszyłem kiedy na jego miejsce zatrudniono nową babkę. Problem w tym, że jest bardzo atrakcyjna i ubiera się tak, żeby podkreślić swoją wysportowaną sylwetkę. Nie ukrywam, że ciężko mi się przy niej zachowywać normalnie - czuję, że dostaję małpiego rozumu jak jakiś nastolatek. Dzisiaj przyszła do wspólnej kuchni zrobić sobie kawę i jakoś tak rozmowa zeszła na nasze zwierzaki domowe. Szefowa powiedziała, że nic jej nie sprawia takiej frajdy jak głaskanie jej kota pod brodą. Ja sam nie wiem czemu zamiauczałem donośnie i uniosłem głowę. Cała firma ma ze mnie teraz polewkę, a mnie czeka chyba ciężki okres.




REKLAMA

Mój chłopak przyznał mi się po paru piwach,

Mój chłopak przyznał mi się po paru piwach, że za każdym razem jak się całujemy przed oczami pojawiają mu się faszerowane pomidory. Twierdzi, że ma tak za każdym razem i nie ma pojęcia o co chodzi. Teraz jak się całujemy to ja się zastanawiam, czy on nadal widzi te pieprz*ne pomidory!




REKLAMA

Poznałam dzisiaj po raz pierwszy koleżankę

Poznałam dzisiaj po raz pierwszy koleżankę z biura mojego męża na imprezie firmowej. Świetnie nam się gadało i po paru kieliszkach wina zaczęła mnie zasypywać komplementami i w końcu powiedziała, że jestem niesamowita, że nie mam problemów z otwartym związkiem i jakie to uczucie kochać się z mężem wiedząc, że sypia z innymi. Chyba nigdy się nie dowiem jak to jest bo nigdy nie zgadzałam się na otwarty związek.




REKLAMA

REKLAMA