Nigdy nie przepadałem za swoim kierownikiem, - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Nigdy nie przepadałem za swoim kierownikiem,

Nigdy nie przepadałem za swoim kierownikiem, więc bardzo się ucieszyłem kiedy na jego miejsce zatrudniono nową babkę. Problem w tym, że jest bardzo atrakcyjna i ubiera się tak, żeby podkreślić swoją wysportowaną sylwetkę. Nie ukrywam, że ciężko mi się przy niej zachowywać normalnie - czuję, że dostaję małpiego rozumu jak jakiś nastolatek. Dzisiaj przyszła do wspólnej kuchni zrobić sobie kawę i jakoś tak rozmowa zeszła na nasze zwierzaki domowe. Szefowa powiedziała, że nic jej nie sprawia takiej frajdy jak głaskanie jej kota pod brodą. Ja sam nie wiem czemu zamiauczałem donośnie i uniosłem głowę. Cała firma ma ze mnie teraz polewkę, a mnie czeka chyba ciężki okres.




REKLAMA

Byłam z chłopakiem na dużym festiwalu

Byłam z chłopakiem na dużym festiwalu muzycznym. Będąc niedaleko sceny poczułam, że coś co zjadłam wcześniej robi mi kompletną rewolucję w brzuchu i jeśli szybko nie dotrę do toalety to będzie dramat. Chłopak chwycił mnie za rękę i zaczął mi torować drogę w tłumie. Jakaś pijana laska myślała, że robimy pociąg i chwyciła mnie za rękę... i tak dołączały się kolejne osoby. Takim oto sposobem do ToiToi'a odprowadziło mnie wężyk jakichś parudziesięciu osób!




REKLAMA

Jedne z pierwszych zajęć na uczelni.

Jedne z pierwszych zajęć na uczelni. Sala wypchana po brzegi, a koło mnie akurat było wolne miejsce. Podeszła do mnie niesamowicie ładna studentka, która od początku wpadła mi w oko, i zapytała czy miejsce jest wolne. Z szerokim uśmiechem przytaknąłem. Położyła tam płaszcz i torebkę i poszła do przodu usiąść koło koleżanki.




REKLAMA

REKLAMA