Nigdy nie przepadałem za swoim kierownikiem, - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Nigdy nie przepadałem za swoim kierownikiem,

Nigdy nie przepadałem za swoim kierownikiem, więc bardzo się ucieszyłem kiedy na jego miejsce zatrudniono nową babkę. Problem w tym, że jest bardzo atrakcyjna i ubiera się tak, żeby podkreślić swoją wysportowaną sylwetkę. Nie ukrywam, że ciężko mi się przy niej zachowywać normalnie - czuję, że dostaję małpiego rozumu jak jakiś nastolatek. Dzisiaj przyszła do wspólnej kuchni zrobić sobie kawę i jakoś tak rozmowa zeszła na nasze zwierzaki domowe. Szefowa powiedziała, że nic jej nie sprawia takiej frajdy jak głaskanie jej kota pod brodą. Ja sam nie wiem czemu zamiauczałem donośnie i uniosłem głowę. Cała firma ma ze mnie teraz polewkę, a mnie czeka chyba ciężki okres.




NASTĘPNA HISTORIA >>



REKLAMA

Od paru miesięcy staramy się z mężem o

Od paru miesięcy staramy się z mężem o dziecko. Niestety, póki co, bezskutecznie. W związku z tym bardzo się stresuję, że coś źle robię albo, że nie uda nam się wcale mieć dzidziusia albo coś będzie nietak, itp. Przez stres zaczęłam podjadać i trochę zaokrąglił mi się brzuch. Dziś w pracy kilka osób zapytało się mnie czy jestem w ciąży, a kilka od razu pogratulowałi tego stanu. Teraz czuję się beznadziejna podwójnie.




REKLAMA

Moja dziewczyna zaczęła się na mnie wydzierać

Moja dziewczyna zaczęła się na mnie wydzierać żebym się zatrzymał. Tak zrobiłem, a ona wbiegła na środek ruchliwej ulicy i chwyciła dużą szyszkę. Ja obserwowałem całą scenę ze szczerym zdumieniem, ale ona zdziwiła się znacznie bardziej kiedy zrozumiała, że to nie jest jeż, tylko szyszka, a przynajmniej parunastu kierowców próbuje zrozumieć co się właściwie dzieje.




REKLAMA

REKLAMA