Mamy z mężem jedno dziecko, ale ja - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Mamy z mężem jedno dziecko, ale ja

Mamy z mężem jedno dziecko, ale ja chciałabym kolejne, a on się na to nie zgadza. Konflikt na tym polu powoduje, że od dłuższego czasu nawet ze sobą nie sypiamy. W moje urodziny wrócił z pracy wcześniej i powiedział: "idź do sypialni, zgaś światło i czekaj na mnie, mam dla Ciebie niespodziankę."Ja niesamowicie podekscytowana pobiegłam, zgasiłam światło i rozebrałam się. On wszedł do sypialni i mówi: "Patrz mam nowy zegarek, świeci w ciemności". O moich urodzinach zapomniał!




REKLAMA

Mój brat uznał za zabawne zamknięcie kota

Mój brat uznał za zabawne zamknięcie kota w szafie z moimi ubraniami. Kot siedział tam wiele godzin, bo ja byłam w pracy i w stresie poniszczył wszystko, co tam było, m.in. koronkowe sukienki, koszule z dość delikatnych materiałów oraz dwie ramoneski. Do tej pory kot unika mojego brata i panicznie boi się, gdy otwieram szafę. Dzięki, durniu.




REKLAMA

Mieszkam w małej miejscowości i prowadzę

Mieszkam w małej miejscowości i prowadzę prywatny sierociniec dla kotów - przygarniam bezpańskie kociaki, odbieram niechciane futrzaki od osób z internetu i daję im nowy dom. Zwierzaki są w różnym wieku, przy takiej ilości rzeczą normalną jest, że się docierają między sobą, a w końcu kiedyś też odchodzą, szybciej lub później. Jednak co się ostatnio wydarzyło, przeraziło mnie do głębi - okazało się, że paru z moich "życzliwych"na co dzień sąsiadów po kryjomu znęca się nad moimi podopiecznymi. Odkryłem to przypadkiem idąc skrótem przez pobliski lasek i widziałem, jak jeden z nich z okna szopy strzela wiatrówką do kotów. Chcąc dowiedzieć się co jeszcze robią odkryłem też porozkładane miski z zatrutym mlekiem czy jedzeniem a u jednego za ogrodzeniem nawet ciało zaginionego trzy dni wcześniej Fibiego. A najgorsze w tym wszystkim jest to, że po zgłoszeniu sprawy na policję i nawet skierowaniu do sądu sprawa została umorzona z braku jakiejkolwiek winy podejrzanych. Zupełnie straciłem wiarę w ludzi.




REKLAMA

REKLAMA