Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA


Spędzałam weekend z koleżanką i jej 6-cio


Spędzałam weekend z koleżanką i jej 6-cio letnią córką. W piątek puściłyśmy sobie kabarety i tak wesołym akcentem zakończyłyśmy ten wieczór - mała oglądała je z nami raz po raz wybuchając śmiechem (nie koniecznie wynikającym ze zrozumienia żartów lecz bardziej z zachowania scenicznego występujących). Jak to z reguły bywa, bystry dzieciak podłapał jakiś wyraz - jednak to, który wyraz zapadł jej najbardziej w pamięć miałyśmy okazję przeknać się dopiero następnego dnia, gdy farbowałam włosy owej koleżance. Wywiązał się wtedy taki mini dialog między koleżanką a jej córką.(K)-koleżanka, (C)-córka
(C) Mamo, jakie Ty masz kolorowe włosy!
(K) No tak kochana, farbuje włosy, żeby były właśnie takie kolorowe. (pasemka)
(C) Zawsze chciałam, żebyś miała takie kolorowe włosy... TY LADACZNICO!
Powiedziała to z rozbrajającym uśmiechem





REKLAMA


W przedszkolu mojego synka rodzice wystawiali


W przedszkolu mojego synka rodzice wystawiali bajkę dla dzieciaków. Mi w udziale przypadła rola Księcia z Bajki. Po pierwszej scenie z moim udziałem prowadzący wykrzyknął: "Ależ ten Księciu jest przystojny prawda dzieciaki?". Po sali rozległ się gremialny chór "Nieeeee!"





REKLAMA



REKLAMA