Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA


Moi rodzice mieszkają niedaleko Zakopanego, a


Moi rodzice mieszkają niedaleko Zakopanego, a ja od parunastu lat mieszkam nad morzem. Wielokrotnie jechałem w rodzinne strony nocną kuszetką, ale rzadko kiedy udało mi się pospać bo zazwyczaj miałem to nieszczęście, że trafiałem na matkę z płaczącym pół nocy dzieckiem.

Jednego razu wydawało mi się, że mam szczęście bo wsiadła starsza pani, ale chwilę później otworzyła okno żeby odebrać od męża klatkę z papugą. Ptak był bardzo niezadowolony ze swojej pierwszej podróży w życiu. Nigdy więcej nie spojrzałem już krzywym okiem na dzieci, bo wiedziałem z własnego doświadczenia, że zwierzęta bywają jeszcze gorsze.





REKLAMA


Wkurzyłam się ostatnio na 5-letniego synka bo


Wkurzyłam się ostatnio na 5-letniego synka bo zostawił toaletę zapaskudzoną po grubszej potrzebie. Nie pierwszy raz, więc dosadnie mu wytłumaczyłam, że nie jest przecież świnią żeby tak się zachowywać.

Dwa dni później mąż przyjechał mnie odebrać z pracy z synkiem, któremu bardzo chciało się sikać. Poszli razem do toalety gdzie z kabiny akurat wyszedł mój szef.

Młody wparował do kabiny, spojrzał na muszlę i wkurzony zaczął wykrzykiwać na szefa, że chyba nie jest świnią żeby zostawiać toaletę w takim stanie. Pół firmy to słyszało. Może faceta nauczy to trochę kultury, ale moich relacji z nim na bank to nie poprawi.





REKLAMA



REKLAMA