Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA


Sytuacja miała miejsce na moim dyplomie ze


Sytuacja miała miejsce na moim dyplomie ze skrzypiec. Jako, że odnosiłam dość duże sukcesy na konkursach, to było na nim naprawdę sporo ludzi.

W programie musiałam wykonać utwór z orkiestrą. Stałam na scenie i czekałam, aż orkiestra się dostroi, a że poczułam, że naprawdę MUSZĘ puścić bąka, to zrobiłam to, bo przez strojenie nikt by tego nie usłyszał. Miałam rację, nikt nie usłyszał, ale za to wszyscy zobaczyli.

Dostałam niespodziewanego rozwolnienia, a jako, że grałam w obcisłej sukience, bez rajstop i w stringach (zwykłe majtki odciskałyby się na sukience), to wszystko spłynęło mi do butów, na oczach jakichś 400 osób i kamery uczelnianej telewizji.





REKLAMA


Dzisiaj, przyjaciel w którym się podkochiwałam


Dzisiaj, przyjaciel w którym się podkochiwałam od dość dawna mi się oświadczył (kolano, pierścionek - wszystko)... po czym wstał i zapytał czy było dość romantycznie bo nie wie czy Ani (jego dziewczyna) się spodoba.





REKLAMA



REKLAMA