Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA


Byłam we Wrocławiu i przy okazji stwierdziłam,


Byłam we Wrocławiu i przy okazji stwierdziłam, że wpadnę do mojego ulubionego wujka, którego z braku okazji nie widziałam od lat.

Wymyśliłam sobie, że złoże mu wizytę niespodziankę i to był mój błąd. Wujek otworzył mi drzwi w kroksach... nic w tym nadzwyczajnego, ale nie miał na sobie nic poza nimi.





REKLAMA


Pracuję w fabryce na totalnym wygwizdowie,


Pracuję w fabryce na totalnym wygwizdowie, więc artykuły spożywcze można kupić jedynie w kantynie zakładowej.

Szefostwo wymyśliło sobie, że będziemy nowocześni i innowacyjni - bez żadnych zapowiedzi wprowadzili dzisiaj aplikację do bezgotówkowych zakupów. Nie ma możliwości płatności gotówką ani tradycyjną kartą płatnicza, a aplikacja dostępna jest jedynie dla iPhone'a.

Na 300 zatrudnionych osób może z 10 ma telefon z jabłuszkiem. Brawo za przemyślaną decyzję!





REKLAMA



REKLAMA