Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA


Miałam przymusową kwarantannę po której pojechałam


Miałam przymusową kwarantannę po której pojechałam do rodziców, którzy mieszkają za miastem i mają wielki ogród.

Korzystając z pięknej pogody i świeżo odzyskanej wolności położyłam się na trawie podziwiając piękne niebo.

Zaciągnęłam powietrze pełną piersią i poczułam nieprzyjemny odór. Położyłam się plecami prosto w kupę ich psa.





REKLAMA


Byłem na spacerze z psem i podeszła do mnie fajna


Byłem na spacerze z psem i podeszła do mnie fajna dziewczyna. Zapytała mnie czy jestem wolny i poprosiła mnie o numer telefonu. Poszliśmy na parę wspólnych spacerów i niby się cieszyłem, ale ciągle miałem wrażenie, że pies jest dla niej bardziej interesujący niż ja. Ostatnio zapytała czy może wziąć psa na długi spacer sama.

Po dwóch godzinach zadzwoniłem do niej, ale się nie odzywała. Po paru godzinach już odchodziłem od zmysłów i byłem pewien, że go porwała. Laska okazała się totalnie szalona. Ma teraz sprawę na policji, a tylko zupełny przypadek sprawił, że odzyskałem pupila. (mój brat, który wiedział o całej sytuacji spotkał ją na drugim końcu miasta i siłą jej odebrał psa).





REKLAMA



REKLAMA