Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl


REKLAMA


Uczę się pływać delfinem i wydawało mi się,


Uczę się pływać delfinem i wydawało mi się, że idzie mi całkiem nieźle. Z błędu wyprowadził mnie ratownik na basenie. Poszedłem na inny niż zazwyczaj, bo w moim akurat był jakiś remont.

Jak zacząłem płynąć delfinem, ratownik wskoczył do basenu i wyciągnął mnie z wody bo był pewien, że się topię.





REKLAMA


Na imprezie rodzinnej nudziłem się strasznie


Na imprezie rodzinnej nudziłem się strasznie więc ukradkiem przeglądałem internety pod stołem na komórce. Coś mnie rozbawiło i zaśmiałem się dyskretnie.

A przynajmniej tak mi się wydawało dopóki nie zorientowałem się, że wszyscy przy stole patrzą na mnie ze złością. Kuzynka właśnie oświadczyła, że jest w trakcie rozwodu.





REKLAMA


Byłem przy kasie w sklepie i kiedy miałem


Byłem przy kasie w sklepie i kiedy miałem płacić zadzwonił mój telefon. Odebrałem jedną ręka, a drugą wręczyłem kasjerce złożony banknot - jedyny który miałem w portfelu.

Kobieta wytrzeszczyła na mnie oczy i zaczęła się śmiać. Podałem jej ulotkę z leków na hemoroidy dla mojego ojca.





REKLAMA


Mąż siostry jest w delegacji, a ją dopadło


Mąż siostry jest w delegacji, a ją dopadło choróbsko, więc zaproponowałem, że zajmę się ich 5-letnią córką. Zabrałem ją na "randkę"do niewielkiej knajpy u mnie na osiedlu.

Pod koniec jedzenia siostrzenica wykrzyknęła entuzjastycznie "czy teraz już możemy wrócić do Ciebie się rozbierać?!". Obiecałem jej, że po obiedzie zrobimy sobie pokaz mody i będziemy się PRZEBIERAĆ. Knajpa wypełniona sąsiadami z osiedla, którzy patrzyli na mnie jak na totalnego zwyrola.

W całej historii najsmutniejszy jest fakt, że poza spojrzeniami nikt nie zareagował w zdecydowany sposób.





REKLAMA