Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA


Moja dziewczyna marzyła kiedyś o salonie


Moja dziewczyna marzyła kiedyś o salonie kosmetycznym. Ja wracałem padnięty po nocnej zmianie i pozwalałem jej eksperymentować na mnie. Szybko jej przeszło i po drodze miała wiele innych pomysłów na biznes, ale żadnego z nich nigdy nie próbowała nawet zrealizować.

Ten jej słomiany zapał i wieczny brak pracy w końcu sprawił, że się rozstaliśmy. Próbowała mnie szantażować, że ma masę kompromitujących mnie zdjęć z pomalowanymi paznokciami, pełnym makijażu, etc.

Olałem ją bo i tak znajomi wiedzieli, że robiłem za manekina. Od kiedy z nią zerwałem parę miesięcy temu znajomi nie mogą się doczekać soboty bo wtedy w ramach zemsty wrzuca kolejną moją fotę.





REKLAMA


Sąsiadka przestała spłacać kredyt w banku. Nie


Sąsiadka przestała spłacać kredyt w banku. Nie dlatego, że ma problemy finansowe tylko dlatego, że wróżka jej powiedziała, że bank niedługo padnie i nikt nie będzie od niej egzekwował należności. Babeczka jest wykształcona i do tej pory wydawało mi się, że ma łeb na karku.

Prowadzi parę biznesów i świetnie zarabia, ale grozi jej eksmisja z własnego mieszkania bo wróżka wciąż ją przekonuje, że nic jej nie grozi, a komornicy i bank nic jej nie mogą zrobić.





REKLAMA


Moja kumpela stworzyła fejkowe konto na instagramie,


Moja kumpela stworzyła fejkowe konto na instagramie, żeby sprawdzić wierność swojego faceta. Oburzyłam się na nią bo moim zdaniem takie akcje nie wróżą dobrze ich związkowi. Po tygodniu pokazała mi parę zrzutów ekranu z prywatnych wiadomości.

Jej chłop okazał się nieczuły na zaczepki i nawet jej pokazał, że jakaś laska z IG go nęka. Musiał też wspomnieć o tym mojemu facetowi, z którym się trzymają. On sam zaczął do niej wypisywać twierdząc, że jest wolny i chętnie się z nią zabawi.





REKLAMA


Świętujemy dzisiaj naszą piątą rocznicę związku.


Świętujemy dzisiaj naszą piątą rocznicę związku. Jesteśmy kompletnie spłukani, ale szczęśliwi.

Żeby sprawić mojemu facetowi radość sprzedałam swoją ulubioną bransoletkę i kupiłam mu za to wymarzony licznik i oświetlenie do roweru.

On sprzedał swój ukochany rower i kupił mu za to naszyjnik pasujący do mojej ulubionej bransoletki.





REKLAMA



REKLAMA