Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA


Byłem służbowo niedaleko siostry, więc


Byłem służbowo niedaleko siostry, więc korzystając z okazji wpadłem na szybką kawę. Siostrzenica akurat strasznie marudziła przy obiedzie, więc powiedziałem jej, że jak chce być duża i silna jak wujek to musi dużo i zdrowo jeść.

Spojrzała na mnie i rozkleiła się totalnie, chlipała i trudno ją było uspokoić. W końcu wykrzyczała: "Czy jak będę jadła marchewkę to będę taka łysa jak Ty wujku?"





REKLAMA


Parę lat temu byłam świadkiem kłótni między


Parę lat temu byłam świadkiem kłótni między nastoletnią dziewczyną a jej matką. Akcja miała miejsce w autobusie. Córka zarzucała jej, że ma tak nudne ciuchy, że żaden chłopak nigdy nie zwraca na nią uwagi.

Przyjrzałam się jej i faktycznie ubrana była w same pastele i szarości tak samo zresztą jak jej matka, która uważała, że córka wymyśla. W tym momencie do autobusu weszło trzech kanarów. Dokładnie sprawdzili wszystkich pasażerów - tylko je dwie pominęli. Jak tylko kontrolerzy wyszli dziewczyna zaczęła się śmiać jak powalona, i mi też się udzieliło.





REKLAMA



REKLAMA