Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl


REKLAMA


Całkiem nieźle nam się powodzi, ale mąż i


Całkiem nieźle nam się powodzi, ale mąż i tak jest chorobliwie skąpy. Uważa, że regularne odkurzanie mieszkania to wielkie marnotrawstwo, wiec zamiata całe mieszkanie ręcznie i dopiero to wciąga odkurzaczem.

Na pytanie czemu nie zgarnie tego na zmiotkę i nie wyrzuci do kosza spojrzał na mnie jak na kompletną idiotkę i powiedział, że nie po to kupowaliśmy odkurzacz żeby z niego teraz nie korzystać. No tak - logiczne!





REKLAMA


Dwa tygodnie temu przewieźliśmy wszystkie


Dwa tygodnie temu przewieźliśmy wszystkie rzeczy do nowego mieszkania. Chcieliśmy na spokojnie przygotować dzieciaki do przeprowadzki. Ale na smród, który nas dzisiaj przywitał nic nie jest w stanie przygotować.

Przy poprzedniej wizycie mąż zmienił pieluchę młodszemu synowi, a zużytą wrzucił do kosza. Mieszkanie stało zamknięte przez paręnaście dni, a dzieciaki, w których udało się pierwotnie zaszczepić entuzjazm nie chcą teraz mieszkać w nowym mieszkaniu bo śmierdzi.





REKLAMA


Od paru miesięcy jako niańka opiekowałam się


Od paru miesięcy jako niańka opiekowałam się dzieckiem dzianej parki. Płacili świetnie, dzieciak jest przesłodki, a warunki pracy bardzo komfortowe, dlatego ciężko mi się pogodzić z utratą pracy. Dlaczego ją straciłam?

Bo mały Olek jako pierwsze słowo wypowiedział moje imię i rodzice nie mogli się z tym pogodzić. Jak dla mnie dziwne, że zostawiając go pod moją opieką 6 dni w tygodniu, często po 12-14 godzin na dobę ich synek w ogóle ich poznaje.





REKLAMA


Wymyśliłem sobie, że w walentynki zaproszę


Wymyśliłem sobie, że w walentynki zaproszę dziewczynę na własnoręcznie przygotowaną kolację.

Chciałem jej ustawić przypomnienie niespodziankę w telefonie na tydzień wcześniej - taka niecodzienna forma zaproszenia.

Dokładnie na 7 lutego dziewczyna ma ustawione w kalendarzu "Rzuć go w końcu!".





REKLAMA