Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA


Mąż zaspał rano do pracy i w pośpiechu nie domknął


Mąż zaspał rano do pracy i w pośpiechu nie domknął szuflady w łazience. Nasz pies dorwał się do moich kosmetyków i zrobił w nich masakrę, ale najgorsze jest to, że odkrył również zapas moich jednorazowych soczewek kontaktowych.

Za punkt honoru uznał otwarcie każdego jednego opakowania i wypicie/zjedzenie zawartości mojego zapasu na niemal pół roku. Oczywiście jego żołądek tego nie wytrzymał więc po powrocie z roboty zastałam całe mieszkanie w wymiotach wymieszanymi z ok 350 soczewkami.





REKLAMA


Syn często wstaje w nocy żeby się napić wody.


Syn często wstaje w nocy żeby się napić wody. Dzisiaj w nocy przybiegł i mnie obudził bo chyba widział w salonie Świętego Mikołaja.

Zaśmiałem się, powiedziałem mu, że ma jakieś senne majaki i zasnąłem na nowo. Rano obudził mnie krzyk żony. Okazuje się, że może Świętego Mikołaja u nas nie było, ale złodziej tak!





REKLAMA


Mój facet od pewnego czasu coraz mocniej na mnie


Mój facet od pewnego czasu coraz mocniej na mnie naciska, bo chce już zostać ojcem. W końcu się wysypał, że sporo chłopaków, z którymi gra w amatorskiej lidze w kosza niedługo zostanie tatusiami i jeśli się nie pospieszymy to nasi synowie nie będą mogli grać w tej samej kategorii wiekowej.

Widzielibyście jego minę kiedy go zapytałam "Co jeśli to będzie córka albo chłopak, którego koszykówka nie będzie interesować?". Normalnie chyba dostał chwilowego porażenia mózgowego...





REKLAMA


Co roku w naszej niewielkiej wsi urządzamy festyn


Co roku w naszej niewielkiej wsi urządzamy festyn dla dzieci. Z roku na rok staje się coraz bardziej popularny i przyjeżdżają rodziny z coraz odleglejszych miejscowości. Dzieciaki przebierają się za rycerzy i księżniczki.

W zeszłym roku podbiegł do mnie mały rycerz i zaatakował mnie drewnianym mieczem wykrzykując przy tym "Carownica! Carownica!". Jego tata rzucił się mnie przepraszać, ale kiedy na mnie spojrzał wyrwało mu się mimowolne "Ooooo faktycznie!"Najgorsze jest to, że ja wcale nie byłam za nikogo przebrana!





REKLAMA



REKLAMA