Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl


REKLAMA


Jechałem z żoną do na wakacje do Włoch, ciągnąc przyczepę


Jechałem z żoną do na wakacje do Włoch, ciągnąc przyczepę kempingową. Przepisy drogowe zabraniają aby w czasie ktoś przebywał w przyczepie. Jedziemy nocą przez Niemcy i żona poszła do przyczepy się przespać. Ok 2.00 zatrzymałem się na stacji benzynowej w celu skorzystania z WC, kupienia kawy itp. Jadę dalej, zatrzymuje mnie radiowóz, policjant sprawdza dokumenty i pyta czy ktoś jest w przyczepie. Mówię po niemiecku więc nie mam problemu, zdecydowanie oświadczam że nikogo nie ma - bo wiem że za przewożenie grozi mandat. Policjant dziwnie na mnie patrzy, śmieje się i każe otworzyć przyczepę. Zły otwieram... patrzę a mojej żony NIE MA !!! POCZUŁEM JAK ZIEMIA OSUWA MI SIĘ SPOD NÓG. Bardzo zdenerwowany mówię Policjantom że kłamałem, wiozłem żonę, poszła spać, zginęła, trzeba jej szukać. Policjanci śmiejąc się powiedzieli że wiedzą...a żona czeka na mnie na posterunku w miasteczku. Jak poszedłem do WC na stacji benzynowej, żona też wysiadła i poszła do toalety. Myślała że ją widzę - nie widziałem, została w środku nocy sama na parkingu pełnym TIRów i Tirowców w piżamie i klapkach, bez pieniędzy, telefonu, dokumentów.





REKLAMA


Od dwóch tygodni męczy mnie kaszelek, taki lekki


Od dwóch tygodni męczy mnie kaszelek, taki lekki.

Nie palę i gonię palaczy z mojego otoczenia.

Nie przywiązywałem do tego większej wagi.

W końcu tyle się mówi o smogu i problemach z nim związanych.

Ślubnej na odczepne mówiłem, dla żartu, iż mam raka i pewnie niedługo będzie mnie miała z głowy.

Ale prewencyjnie poszedłem do lekarza, który zlecił kilka badań.

Dziś przyszły wyniki. Mam raka płuc.





REKLAMA


Nasz 15 letni syn postanowił upić się ze swoją dziewczyną bo


Nasz 15 letni syn postanowił upić się ze swoją dziewczyną bo miał nadzieję, że do czegoś więcej między nimi dojdzie.

Młody zajumał jedną z moich whisky i wypili ją z popitą, bo im straszni nie smakowała.

Do niczego specjalnego między nimi nie doszło, bo oboje tak się spili, że się porzygali i zasnęli.

Problem w tym, że debil zabrał mi butelkę 23 letniej Pappy Van Winkle wartej w tej chwili jakieś bagatela 11 000 złotych.

A marzyłem sobie, że otworze ją po przejściu na emeryturę.





REKLAMA


Wstałam w nocy na siku, a mój narzeczony chwycił mnie za ręce


Wstałam w nocy na siku, a mój narzeczony chwycił mnie za ręce i przerażonym głosem wykrzyczał:

"Nie idź tam! Obedrą cię żywcem ze skóry!"... po czym zasnął.

Rano nic nie pamiętał i nie chce mi uwierzyć, że taka sytuacja miała miejsce, a ja od tamtej pory autentycznie boję się wchodzić nocą do łazienki.





REKLAMA