Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA


Na imprezie przy ognisku poznałem naprawdę świetną


Na imprezie przy ognisku poznałem naprawdę świetną dziewczynę. Przegadaliśmy cały wieczór i jakoś tak zeszło na naszych rodziców. Powiedziała, że jej mama jest krawcową, a na pytanie o ojca odpowiedziała, że "też szyje".

Ja z entuzjazmem przyznałem, że to się super składa. Laska uderzyła mnie z liścia i uciekła zapłakana. Dopiero jej koleżanka wytłumaczyła mi, że ojciec wcale nie jest krawcem tylko "NIE ŻYJE".





REKLAMA


Pomagałem bratu się przeprowadzać. Pożyczyłem vana


Pomagałem bratu się przeprowadzać. Pożyczyłem vana z firmy i załadowaliśmy go po brzegi pudłami z jego rzeczami. Na miejscu okazało się, że najprawdopodobniej niechcący zapakował jedyne klucze do nowego mieszkania.

Paredziesiąt kartonów później nadal kluczy nie znaleźliśmy i wtedy poszedł do kabiny doładować telefon. Klucze leżały pod fotelem...





REKLAMA



REKLAMA