Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA


Jestem straszną pedantką. Dotarło do mnie,


Jestem straszną pedantką. Dotarło do mnie, że wymyka się to powoli spod kontroli kiedy wzięłam urlop na parę dni, podczas których mój narzeczony miał zagraniczną delegację.

Czemu to zrobiłam? Bo mogłam w końcu porządnie posprzątać mieszkanie bez jego marudzenia, że już jest czysto! Sprzątałam bite 5 dni zanim byłam zadowolona z efektu. Ukochany nawet nie zauważył różnicy.





REKLAMA


Wręczyłam rodzicom prezenty na rocznicę


Wręczyłam rodzicom prezenty na rocznicę ślubu. Dla ojca dosyć drogi zegarek, o którym zawsze marzył, dla mamy drogie perfumy, na które się napalała już kilka lat, ale nie stać ją było na to.

Ojciec po rozpakowaniu, założył zegarek, wzruszył ramionami, nic nie powiedział i poszedł oglądać telewizję. Mama rzuciła prezent w kąt bez rozpakowywania i oznajmiła "dobra, nie mam czasu na głupoty, muszę posprzątać".

A jak ja nie podziękuję choćby za głupi obiad, który zrobiła matka, to robią mi wielką awanturę, że jestem niewdzięczna...





REKLAMA



REKLAMA