Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA


Odbieram raz w tygodniu wnuczkę z przedszkola.


Odbieram raz w tygodniu wnuczkę z przedszkola. Bardzo chciała pojechać kiedyś autobusem więc raz zamiast jechać autem postanowiłam faktycznie zrobić przejażdżkę komunikacją miejską.

Wsiadłyśmy do autobusu, skasowałyśmy bilety i wnuczka, dla której wszystko jest nowe zaczęła wpatrywać się w otyłą panią siedzącą nieopodal. Dziewczynka zapytała bardzo głośnym szeptem: "Babciu nie wolno się śmiać z grubych osób bo mogą być chore tak?". Kiwnęłam tylko głową i próbowałam szybko zmienić temat.

Wydawało mi się, że skutecznie, ale po chwili wnuczka prawie wykrzyknęła: "Ale Babciu! Nawet jak są aż tak grube?!". Chyba jednak zostanę przy odbieraniu jej autem.





REKLAMA


Prowadzę szkolenia fryzjerskie. Kiedyś zepsuło


Prowadzę szkolenia fryzjerskie. Kiedyś zepsuło mi się auto więc na szkolenie pojechałam taksówką, a wróciłam już na luzie - tramwajem. Parę przystanków po mnie wsiadł staruszek.

Ledwo spojrzał na mnie i zaczął się wydzierać MORDERCA, POTWÓR i niech ktoś ją zatrzyma. Nie przyszło mi do głowy, że ktoś wpadnie w taką panikę widząc torbę, z której wystaje głowa manekina wykorzystywana do prezentacji i ćwiczeń.





REKLAMA



REKLAMA