Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA


Parę lat temu pojechaliśmy zgraną paczką znajomych


Parę lat temu pojechaliśmy zgraną paczką znajomych do Maroka. Podróż odbyła się starym busem, a do samego Gibraltaru jechaliśmy parę dni nie niepokojeni przez nikogo. Przy wejściu na prom służba celna kontrolowały paszporty, a jedna koleżanka oświadczyła zdziwiona, że jak to paszport.

Wzięła tylko dowód osobisty bo przecież na terenie Unii Europejskiej nie potrzeba paszportu. Z wielkim zdziwieniem odkryła, że Maroko to Afryka i razem ze swoim ówczesnym chłopakiem została, a reszta popłynęła w dalszą drogę. Ich związek nie przetrwał nawet do końca tamtego wyjazdu.





REKLAMA


W trakcie strasznej ulewy i gradobicia zauważyłem,


W trakcie strasznej ulewy i gradobicia zauważyłem, że w aucie sąsiadów stojącym na pojeździe jest otwarty szyberdach.

Pod ostrzałem gradu pobiegłem do nich żeby im o tym powiedzieć, ale sąsiadka udawała, że jej nie ma w domu i nie otworzyła mi drzwi mimo, że stałem w ulewnym deszczu, a ona na mnie zerkała "z ukrycia"przez małe okienko.

Uznałem, że ich strata i podreptałem do domu. Nad ranem nadal padało, a szyberdach nadal był otwarty!





REKLAMA



REKLAMA