Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl


REKLAMA


Wczoraj do późnych godzin nocnych kończyłem


Wczoraj do późnych godzin nocnych kończyłem ważną prezentację do pracy. Noc była lekko mówiąc średnia, bo nasz mały synek płakał przez kolki. Mimo wszystko wstałem pełen optymizmu, bo wiedziałem, że dzisiejsza prezentacja to moja szansa na awans.

A przynajmniej byłaby gdybym nie skasował auta służbowego w drodze do biura. Babeczka przede mną zatrzymała się z piskiem opon bez wyraźnego powodu, a ja nie dałem rady zahamować. Chciała zrobić fotkę licznika bo pokazywał 123 456 km.





REKLAMA


Dorabiam sobie piekąc ciasta na zamówienie.


Dorabiam sobie piekąc ciasta na zamówienie. Parę razy się zdarzyło, że któryś z domowników bezczelnie poczęstował się gotowym ciastem. Nikt się nie chciał przyznać, wiec zastawiłam pułapkę - zostawiłam ukrytą kamerkę internetową.

Będąc w pracy chciałam sprawdzić czy wszystko działa. Działała świetnie, akurat moi rodzice korzystali z wolnej chaty i zabawiali się w kuchni na blacie. To ja już wolę piec ciasta od nowa niż oglądać takie scenki.





REKLAMA


Byłam z chłopakiem na weselu jego kuzynki.


Byłam z chłopakiem na weselu jego kuzynki. Kiedy panna młoda rzuciła bukietem, ten poleciał prosto w moją stronę.

Złapałabym go gdyby nie to, że matka mojego ukochanego pojawiła się jak spod ziemi, odepchnęła mnie na bok i krzycząc "Nieeeeee!"sama go złapała. Wydaje mi się, że zrozumiałam co chciała mi przez to przekazać.





REKLAMA


Na klatce schodowej w moim bloku wymienili


Na klatce schodowej w moim bloku wymienili zamek w drzwiach, który był od kilku dni zepsuty. Nie, nie dostałam nowego klucza. Pół godziny stania pod blokiem.

Obdzwoniłam wszystkie numery łącznie z właścicielką mieszkania (m. wynajmowane), spółdzielnią mieszkaniową wraz z sąsiadami.

Właścicielka daleko, sąsiedzi nie odbierają. Na całe szczęście z klatki wychodził pan który po chwili uświadomił mnie, że stary klucz pasuje.





REKLAMA