Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA


W piątek po lekcjach w połowie drogi do


W piątek po lekcjach w połowie drogi do domu zatrzymuje mnie mój kolega i zaprasza mnie na swój koncert w sobotę.

Zgodziłem się. Nastała sobota, usiadłem na siedzeniu i czekam, aż się zacznie. Nagle wychodzi ten kolega i jego zespół. Zaczynają grać. Szczerze powiedziawszy, grali beznadziejnie. Z trudem powstrzymałem śmiech. W końcu skończyli. Zaczynam bić brawo, a inni nic nie robią i tylko kilu na mnie patrzy jak na debila.

Przestaję klaskać i pytam się jakiegoś chłopaka, dlaczego pozostali nie klaskali? On mi odpowiada "Oni dopiero stroili gitary"





REKLAMA


Koleżanka poprosiła mnie o zaopiekowanie


Koleżanka poprosiła mnie o zaopiekowanie się jej chomikiem przez weekend. W nocy chomik wiercił się w klatce więc wrzuciłem mu trochę papieru toaletowego, bo słyszałem kiedyś, że gryzonie chętnie robią sobie z niego legowisko.

Zanim się obejrzałem, chomik zjadł cały papier i się przekręcił. Miałem nadzieję, że ta przysługa będzie początkiem czegoś więcej między mną i koleżanką, ale zdecydowanie się na to nie zapowiada.





REKLAMA



REKLAMA