W ostatnie kilka dni przed Wigilią - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




W ostatnie kilka dni przed Wigilią

W ostatnie kilka dni przed Wigilią zachorowałem na ospę wietrzną. A że cała rodzina zbiera się około 80 km od mojego miejsca zamieszkania, rodzice zostawili mnie na 2 dni w Święta a ja niestety z oczywistych powodów choroby nie mogłem jechać. Mam 20 lat i Wigilię spędziłem w domu, sam, przed komputerem.




REKLAMA

Mam tak nieczytelne pismo, że mój synek

Mam tak nieczytelne pismo, że mój synek przyszedł ostatnio ze szkoły zapłakany bo Pani wychowawczyni oskarżyła go o podrobienie mojego podpisu na uwadze. Oskarżenie było niesłuszne, to faktycznie był mój podpis. Żeby było śmieszniej jestem lekarzem.




REKLAMA

Dotarło do mnie, że chyba jednak nie dogadam

Dotarło do mnie, że chyba jednak nie dogadam się z pokręconym współlokatorem w akademiku. Gadaliśmy sobie w najlepsze o świętach kiedy nagle wyciągnął butelkę wody mineralnej i wylał ją sobie całą do ucha twierdząc przy tym, że "oczyszcza umysł z negatywnych myśli"




REKLAMA

REKLAMA