Byłam na randce z naprawdę fajnym kolesiem - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Byłam na randce z naprawdę fajnym kolesiem

Byłam na randce z naprawdę fajnym kolesiem. Mimo jednej bardzo irytującej cechy spotkałam się z nim kolejne dwa razy. Ostatecznie nie mogłam jednak znieść tego, że za każdym razem kiedy powiedziałam coś z czym się mocno zgadzał mówił "Dobra dziewczyna!"tonem jak do psa, którego chwali. Warto dodać, że facet zawodowo zajmuje się trenowaniem psów.




REKLAMA


Mamy psa. Ostatnio kupiłam mu takie specjalne

Mamy psa. Ostatnio kupiłam mu takie specjalne dropsy z witaminami, o smaku śmietankowym.

Zauważyłam, że trochę za szybko znikały i pomyślałam, że moja dziesięcioletnia córka dawała mu dodatkowe za moimi plecami.

No cóż, pomyliłam się nieco - córka sama je zjadała.





REKLAMA


Wystawiłem szczerą i kulturalną, ale

Wystawiłem szczerą i kulturalną, ale negatywną opinię o pewnym sprzedawcy na Allegro. Tydzień później dostałem wielką i wypchaną kopertę od tegoż sprzedawcy. Pomyślałem, że to jakiś upominek w ramach przeprosin za fatalną obsługę. Otworzyłem kopertę, a z niej wysypała się niesamowita ilość konfetti.

Sprzątanie tego to była istna masakra, a wciąż po paru tygodniach znajduję pierd*lone konfetti w najdziwniejszych miejscach w mieszkaniu.





REKLAMA




REKLAMA