Wróciłam z macierzyńskiego do pracy i szef - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Wróciłam z macierzyńskiego do pracy i szef

Wróciłam z macierzyńskiego do pracy i szef poprosił mnie żebym wręczyła kobietom w firmie drobne upominki z okazji dnia kobiet, który akurat wypadał tego dnia. W międzyczasie zatrudniono nowego pracownika, faceta o bardzo kobiecej aparycji - delikatnych rysach twarzy i długich włosach. Ja nie miałam okazji zamienić z nim jeszcze słowa, ale wzięłam go za kobietę i wręczyłam mu upominek życząc przy okazji wspaniałego dnia kobiet. Od tamtego czasu minęło 6-lat, a koleś mnie nie cierpi, co nie byłoby takim problemem gdyby nie to, że od nowego roku zostanie szefem całego naszego działu.




REKLAMA


Mój chłopak lubi klimaty biwakowo-surwiwalowe

Mój chłopak lubi klimaty biwakowo-surwiwalowe i w trakcie lockdownu zaczął się uczyć alfabetu Morse’a. Ja przez cały dzieciństwo byłam harcerką, a później przez wiele lat jeszcze jako drużynowa szkoliłam dzieciaki.

Morse’a po szybkim odświeżeniu jeszcze pamiętam, więc poświęciłam sporo czasu na ćwiczenia z ukochanym. Jak już uznał, że ogarnia to ze mną zerwał… za pośrednictwem kodu Morse’a.





REKLAMA


Skończył się proszek do zmywarki. Syn nie mógł

Skończył się proszek do zmywarki. Syn nie mógł znaleźć nowego, więc wsypał proszek do prania - w końcu to to samo.

Naczynia już były myte po tym niezliczoną ilość razy, a jedzenie i tak ma wciąż posmak proszku do prania.





REKLAMA




REKLAMA