Przed spotkaniem z bardzo ważnym klientem - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Przed spotkaniem z bardzo ważnym klientem

Przed spotkaniem z bardzo ważnym klientem biznesowym założyłam nowe soczewki. Nosiłam już różne rodzaje soczewek od różnych producentów i nigdy nie miałam najmniejszych problemów. Te okazały się dla mnie pechowe. Moje oczy bardzo źle na nie zareagowały - strasznie mnie szczypały, łzawiły i szybko zrobiły się czerwone. Nie miałam czasu ani możliwości żeby cokolwiek z tym zrobić, ale całe spotkanie męczyły mnie te oczy. Niedługo po spotkaniu zadzwonił wkurzony szef i powiedział, że mogę pożegnać się ze stanowiskiem bo zaszkodziłam firmie. Klient zadzwonił do niego i powiedział, że chyba byłam zjarana na spotkaniu.




REKLAMA


Ostatnio miałam problemy zdrowotne i przy

Ostatnio miałam problemy zdrowotne i przy okazji badań krwi spojrzałam na swoją grupę krwi. Mam typ A, a moi rodzice typ B oraz 0.

To oznacza, że jestem albo adoptowana albo owocem skoku w bok mojej rodzicielki. Ewentualnie mogę być jeszcze mutantem.





REKLAMA


Mój młodszy braciszek ostatnio ciągle

Mój młodszy braciszek ostatnio ciągle ładuje się w kłopoty. Rozmawiałem ostatnio o tym z rodzicami i doszliśmy do wniosku, że to negatywny wpływ jego nowych znajomych.

Na podsumowanie moja mama uśmiechnęła się do mnie i rzuciła: "Dlatego bardzo cieszymy się z tatą, że Ty nigdy nie miałeś przyjaciół"





REKLAMA




REKLAMA