Mój facet wrócił parę tygodni temu nawalony - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Mój facet wrócił parę tygodni temu nawalony

Mój facet wrócił parę tygodni temu nawalony ze spotkania na mieście z kumplami i po wyjściu z toalety stanowczo oświadczył, że się odchudza. Faktycznie od tamtej pory nie pije alkoholu, je zdrowiej i mniej. Zaczął nawet czasem biegać. Dopiero dzisiaj przyznał się co go zmotywowało - po tamtej imprezie zorientował się, że tak niezdrowo je, że tłuszcz jest nawet w jego moczu. Tak dobrze mu idzie, że chyba mu jednak nie powiem, że tuż przed jego przyjściem wylałam do sedesu stary rosół i najwyraźniej się nie spłukał do końca...




REKLAMA


Byłam na domówce u koleżanki. Byłam nieźle

Byłam na domówce u koleżanki. Byłam nieźle spita kiedy przypomniało mi się, że mam dla niej coś w aucie. Poszłam na parking, wracam, a tam zamknięte drzwi. Zaczęłam się dobijać do drzwi i krzyczeć rzeczy typu "Wpuśćcie mnie debile"i "To nie jest śmieszne". Dopiero kiedy drzwi otworzył mi bardzo zdziwiony pan w średnim wieku dotarło do mnie, że pomyliłam dom.





REKLAMA


Wróciłam z 2-miesięcznego, zagranicznego

Wróciłam z 2-miesięcznego, zagranicznego kontraktu. Byłam niesamowicie stęskniona za rodziną. Mąż mnie wycałował, córka się wtuliła, a pies dostał prawdziwego szału z radości. Jak zareagował mój nastoletni syn? Przyjrzał mi się starannie i powiedział: "Jejku, nigdy nie zwróciłem uwagi, że masz aż tyle zmarszczek!"





REKLAMA




REKLAMA