Od ponad 10 lat siedziałem w jednym biurze - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Od ponad 10 lat siedziałem w jednym biurze

Od ponad 10 lat siedziałem w jednym biurze z bardzo fajnym typem. Zawsze świetnie się dogadywaliśmy, słuchaliśmy podobnej muzyki i po prostu miło nam się razem pracowało. Niestety kolega wyprowadził się z rodziną do Norwegii, a na jego miejsce firma przyjęła introwertycznego milczka. Siedzi cicho, gapi się tylko w monitor i dosłownie wszystko mu przeszkadza. Do tego psika się niesamowitą ilością perfum po tym jak najładniejsza koleżanka w firmie powiedziała mu, że uwielbia ten zapach.




REKLAMA


Mój chłopak lubi klimaty biwakowo-surwiwalowe

Mój chłopak lubi klimaty biwakowo-surwiwalowe i w trakcie lockdownu zaczął się uczyć alfabetu Morse’a. Ja przez cały dzieciństwo byłam harcerką, a później przez wiele lat jeszcze jako drużynowa szkoliłam dzieciaki.

Morse’a po szybkim odświeżeniu jeszcze pamiętam, więc poświęciłam sporo czasu na ćwiczenia z ukochanym. Jak już uznał, że ogarnia to ze mną zerwał… za pośrednictwem kodu Morse’a.





REKLAMA


Skończył się proszek do zmywarki. Syn nie mógł

Skończył się proszek do zmywarki. Syn nie mógł znaleźć nowego, więc wsypał proszek do prania - w końcu to to samo.

Naczynia już były myte po tym niezliczoną ilość razy, a jedzenie i tak ma wciąż posmak proszku do prania.





REKLAMA




REKLAMA