Gdy zaczęłam dorastać i dostałam kobiecych - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Gdy zaczęłam dorastać i dostałam kobiecych

Gdy zaczęłam dorastać i dostałam kobiecych kształtów, każdy na około zaczął mi mówić, że jestem gruba. Nawet rodzina. Mój dziadek mówił, że moja kuzynka to taka ładna, szczupła, a ja taki baleron, pewnie nigdy sobie męża nie znajdę. Babcia z kolei, żeby mnie "zachęcić"do odchudzania potrafiła mi napluć na talerz z jedzeniem, żebym nie jadła, mówiąc że to dla mojego dobra. Wujek mówił, że mam za duże cycki, ciotka, że mam nalane uda. Według szkolnej pielęgniarki miałam wagę w normie, po prostu miałam bardzo kobiecą budowę - koleżanki były dużo chudsze bo później zaczęły dorastać, niektóre miały nawet niedowagę. Na ich tle postrzegałam siebie jako faktycznie grubą, więc zaczęłam się odchudzać. No i od 5 lat mam anoreksję i nie umiem z niej wyjść. Nawet jak schudłam do sporej niedowagi, to i tak według rodziny nadal jestem gruba, wciąż mi dogadują.




REKLAMA


Nasz 7-letni synek jest niezmiernie uparty i

Nasz 7-letni synek jest niezmiernie uparty i najczęściej zachowuje się tak jakby pozjadał wszystkie rozumy. Próba przekonania go do zmiany stanowiska graniczy z cudem, ale czasem są sytuacje, że nie chcę ustąpić nawet dla świętego spokoju.

Dzisiaj przytrafiła się jedna z nich - młody nie chciał uznać, że zasada 5 sekund nie dotyczy sytuacji, w której jego szczoteczka do zębów własnie wpadła do toalety pełnej siuśków.





REKLAMA


Młodsza siostra nagrała mnie jak śpiewam pod

Młodsza siostra nagrała mnie jak śpiewam pod prysznicem. Zdaję sobie sprawę, że bozia nie dała mi talentu, a słoń nadepnął mi na ucho i to wielokrotnie, ale byłam przekonana, że jestem sama w domu. Siostra ustawiła to w tajemnicy przede mną jako mój dzwonek.

Pech chciał, że komórka pierwszy raz zadzwoniła u mnie w pracy kiedy robiłam kawę, a telefon leżał na biurku. Całe biuro przez minutę słuchało mojego małego "talent show", a warto zaznaczyć, że pracuję tam dopiero od paru tygodni.





REKLAMA


Mój braciszek zaprosił dziewczynę, która mu

Mój braciszek zaprosił dziewczynę, która mu się podoba do kina na jakiś thriller. Jego plan był taki, że jak się dziewczyna przestraszy to on ją przytuli i pierwsze lody zostaną przełamane.

Nie wziął pod uwagę, że dziewczyna panicznie boi się węży, jak była scena z nimi to wystraszyła się tak bardzo, że puściła bełta prosto na kolesia siedzącego przed nimi.

Brat oczywiście stanął w jej obronie, ale chłop był typowym koksem i tak sprał braciszka, że trudno go było poznać. A dziewczę na koniec strzeliło focha bo to oczywiste, że wszystko wina mojego brata.





REKLAMA


Obsługiwałam matkę z małym synkiem. Chłopiec

Obsługiwałam matkę z małym synkiem. Chłopiec uśmiechnął się do mnie słodko i powiedział, że jestem bardzo ładna.

Jego mama spojrzała uważnie na mnie, na niego i powiedziała: "Przypomnij mi proszę, że musimy koniecznie z Tobą iść do okulisty".





REKLAMA




REKLAMA