Wiozłam córkę do szkoły i trafiłam na kontrolę - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Wiozłam córkę do szkoły i trafiłam na kontrolę

Wiozłam córkę do szkoły i trafiłam na kontrolę prędkości. Próbowałam odgrywać słodką idiotkę i w myślach już się cieszyłam bo widziałam, że młody policjant daje się urabiać. W tym momencie córka zapytała z tylnego siedzenia "Naprawdę zniżasz się do flirtowania żeby nie dostać mandatu? Może cycki też mu pokażesz?". Mandat dostałam, szacunek córki straciłam.




REKLAMA


Nasz zespół muzyczny dawał koncert przed

Nasz zespół muzyczny dawał koncert przed całkiem sporą publicznością. Wymyśliłem sobie, że wejdę na spory głośnik i będę śpiewał z niego, bo zrobi to fajne wrażenie.

Podobno wyglądało całkiem spoko, ale większe wrażenie zrobiłem kiedy potknąłem się przy schodzeniu i przywaliłem w ziemię twarzą... wszystko to w samym środku refrenu.





REKLAMA


Pracuję w dużej korporacji. Od dawna mam

Pracuję w dużej korporacji. Od dawna mam już dość absurdalnych zaleceń przełożonych, ale wszystko co dziwiło mnie do tej pory blednie przy pomysłach naszego nowego szefa działu, który bardzo chciałby się wykazać.

Od jutra, co 15 minut mamy obowiązek raportować w korpo-systemie co robiliśmy przez ostatni kwadrans. Tiaaaa... na pewno bardzo poprawi to produktywność.





REKLAMA




REKLAMA