Bardzo zależało mi na posadzie asystentki w - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Bardzo zależało mi na posadzie asystentki w

Bardzo zależało mi na posadzie asystentki w największej firmie w moim rejonie. Przyszłam na rozmowę kwalifikacyjną, a prezes kazał mi na siebie czekać 2 godziny zanim mnie przyjął. Na wstępie zapytał mnie czy nadal uważam się za osobę zorganizowaną, sumienną i punktualną. Przytaknęłam na co on się roześmiał i powiedział: "Na rozmowę umówieni byliśmy na jutro. Powodzenia w szukaniu pracy gdzie indziej".




REKLAMA


Mój chłopak, z którym byłam cztery lata,

Mój chłopak, z którym byłam cztery lata, zaprosił mnie wczoraj na kolację do eleganckiej restauracji. Po zjedzeniu obiadu, wyjął czerwone pudełeczko, i wyciągnął z niego piękną bransoletkę.

Następnie oznajmił cichym i łamiącym się głosem:
- Chciałbym, żebyś to nosiła… to moja jedyna pamiątka po zmarłej matce…
W oczach pojawiły mi się łzy, byłam niesamowicie wzruszona, dopóki on nie wybuchnął gromkim śmiechem, i powiedział:

- Żartowałem. Kupiłem tę bransoletkę na bazarze za trzy złote - a po chwili dodał. - Właściwie to jest prezent pożegnalny. Zrywam z tobą.
Chyba nie tak to sobie wyobrażałam...





REKLAMA


Podczas porannej toalety z przerażeniem

Podczas porannej toalety z przerażeniem odkryłam na nosie wielkiego pryszcza.

Chciałam go wycisnąć, ale poślizgnęłam się na śliskiej podłodze i przywaliłam twarzą w umywalkę.

Mówię wam - wielki pryszcz na złamanym nosie wygląda jeszcze gorzej.





REKLAMA




REKLAMA