Od dwóch tygodni jestem na ostrej diecie. - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Od dwóch tygodni jestem na ostrej diecie.

Od dwóch tygodni jestem na ostrej diecie. Mieliśmy w firmie szkolenie prowadzone przez naprawdę ładną laskę. Wszyscy na około jedli jakieś przekąski, a ja podgryzałem marchewki. Kiedy zauważyłem na blacie Snikersa głośno westchnąłem "Boże jaką ja mam na Ciebie ochotę". Zgromadzeni uznali, że mówiłem do prowadzącej, która akurat się nachylała. Koledzy w firmie mają mnie teraz za jakiegoś samca alfa, koleżanki za szowinistyczną świnię, a szefostwo rozważa naganę za nieodpowiednie zachowanie...




REKLAMA


Mój mąż zaczął płakać jak bóbr, gdy wykluło się

Mój mąż zaczął płakać jak bóbr, gdy wykluło się pierwsze jajo pary sokołów wędrownych, które śledził przez kamerę internetową od trzech miesięcy.

Nie uronił ani jednej łzy, kiedy w zeszłym miesiącu urodziłam naszego pierwszego syna.





REKLAMA


Naprzeciwko mnie w pociągu siedziała matka z

Naprzeciwko mnie w pociągu siedziała matka z synem. Ja czytałam książkę, babeczka gapiła się w telefon, a chłopiec głównie patrzył w krajobraz za oknem.

Po jakimś czasie zaczął głośno liczyć, a ja byłam przekonana, że liczy coś za oknem ale przy 126 zorientowałam się, że liczy badawczo mi się przyglądając. Zapytałam go co takiego liczy.

No więc liczył czas jaki zajmie mi zorientowanie się, że źle zakręciłam butelkę z napojem i kapie mi z torby. Laptop tego eksperymentu nie przeżył.





REKLAMA




REKLAMA