Wystawiliśmy teatrzyk dla dzieci, a kumpel - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl


REKLAMA




Wystawiliśmy teatrzyk dla dzieci, a kumpel

Wystawiliśmy teatrzyk dla dzieci, a kumpel zadzwonił, że miał wypadek i nie da rady. Założyłam więc jego przebranie i postanowiłam sama wystąpić w jego roli - pirata. Niektóre dzieci były na przedstawieniu już kolejny raz i zaczęły protestować, że nie jestem piratem bo jestem dziewczyną. Mała dziewczynka stanęła w mojej obronie i powiedziała, że przecież wyglądam jak pirat i mam żółte zęby jak prawdziwy pirat. Ten argument przekonał resztę niedowiarków i rozbawił rodziców, większość do łez.




REKLAMA


Od początku miesiąca próbowaliśmy namierzyć

Od początku miesiąca próbowaliśmy namierzyć nasilające się źródło smrodu u nas w mieszkaniu. Najpierw przetrząsnęliśmy wszystkie szafki w pokoju dzieciaków, bo zdarzało im się gdzieś upchnąć kanapki, które pleśniały.

Później zrobiliśmy przegląd szczelności pieca, i zdemontowaliśmy obudowę od wanny żeby sprawdzić czy coś nam nie przecieka. Zagadkę ostatecznie rozwiązali dzisiaj panowie policjanci, którzy zapukali dzisiaj do nas do drzwi i zapytali kiedy ostatni raz widzieliśmy sąsiadkę.





REKLAMA


Chłopak wyznał mi, że jestem dla niego jak

Chłopak wyznał mi, że jestem dla niego jak narkotyk. Rozczulił mnie tym bardzo, bo od dawna nie powiedział mi nic tak romantycznego.

Chwilę później ze mną zerwał, bo on nie jest ćpunem i chce mieć pełną kontrolę nad swoim życiem.





REKLAMA


Byłam na zakupach z moją siostrą. Wpadła na

Byłam na zakupach z moją siostrą. Wpadła na mnie jakaś laska z kawą w rękach i nie dość, że mnie oparzyła to jeszcze zalała mój nowy sweter. Wkurzyłam się na nią, a ona cały czas patrzyła na mnie współczującymi oczami i kiedy skończyłam mówić powiedziała tylko:

"Rozumiem twoją złość, dziewczyny z dużą nadwagą często mają problemy z agresją kiedy są głodne"... i poszła sobie nawet mnie nie przepraszając.





REKLAMA


Zepsuło nam się w domu ogrzewanie i temperatura

Zepsuło nam się w domu ogrzewanie i temperatura w domu oscyluje w okolicach 13-14 stopni.

Ojciec odmawia wezwania jakiegokolwiek fachowca do naprawy pieca bo stwierdził, że hartowanie jest bardzo zdrowe, a przy okazji zaoszczędzimy majątek tej zimy.

Naprawdę się boję co to będzie jak nadejdą mrozy.





REKLAMA