W poszukiwaniu lepszej pracy przeniosłam się - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




W poszukiwaniu lepszej pracy przeniosłam się

W poszukiwaniu lepszej pracy przeniosłam się do dużego miasta. Bardzo trudno mi nawiązać nowe znajomości, więc od paru tygodni coraz bardziej doskwiera mi samotność. Do tego stopnia, że zamówiłam ostatnio wieczorem długi kurs taksówką tylko po to żeby z kimś pogadać twarzą w twarz.




REKLAMA


Mam ostatnio tyle pracy, że dopada mnie coraz

Mam ostatnio tyle pracy, że dopada mnie coraz większe zmęczenie i irytacja na szefostwo.

Licząc na pocieszenie napisałem do dziewczyny, że czuje się w potrzasku i obawiam się, że marnuję najlepszy okres swojego życia na pracę bez perspektyw.

Odpisała, że właśnie do niej dotarło, że dokładnie ta się czuje w naszym związku.





REKLAMA


Mieszkamy na obrzeżu miasta przy lesie i sporo

Mieszkamy na obrzeżu miasta przy lesie i sporo ludzi przyjeżdża do nas na spacery z psem. Zostawiają samochody na osiedlowym parkingu i idą do lasu.

Problem w tym, że regularnie zdążają się ludzie, którzy pozwalają załatwić grubszą potrzebę swoim pupilom tuż po przyjechaniu - wprost na osiedlowy trawnik. Oczywiście nie w głowie im sprzątanie. Mój ojciec kiedyś nie wytrzymał i poczekał na jedną taką paniusię i podbiegł do auta i „oddał” jej to co jej owczarek zostawił na trawniku.

Szkoda tylko, że przy całej tej złości i adrenalinie pomylił osoby i obrzucił odchodami nową sąsiadkę.





REKLAMA




REKLAMA