Przygarnęliśmy słodkiego kundelka ze - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Przygarnęliśmy słodkiego kundelka ze

Przygarnęliśmy słodkiego kundelka ze schroniska. Okazuje się, że tak się boi syren alarmowych, że ze strachu robi pod siebie. Dało by się to jakoś przeżyć gdyby nie to, że mieszkamy tuż obok ochotniczej straży pożarnej. Nasz 2-letni synek jest tak zazdrosny o uwagę, że sam zaczął załatwiać swoje potrzeby na podłogę.




REKLAMA


Moja sąsiadka z dołu przyznała się dzisiaj,

Moja sąsiadka z dołu przyznała się dzisiaj, że słyszy kiedy korzystamy z kibelka. Była nawet dumna z siebie, że po odgłosach potrafi ocenić, które z nas akurat załatwia grubszą sprawę.

Dzięki tej rozmowie odkryłam dwie ważne rzeczy. Po pierwsze ściany w naszym budynku są znacznie cieńsze niż myślałam. Po drugie sąsiadka z dołu jest totalnie porąbana.





REKLAMA


Przechodząc przez biuro usłyszałam jak mój

Przechodząc przez biuro usłyszałam jak mój szef mówi, że dzisiaj są urodziny jego córki. Wychodząc z pracy powiedziałam, żeby przekazał życzenia urodzinowe córce.

Spojrzał na mnie tak jakby chciał mnie zamordować. Szkoda, że nie usłyszałam wcześniej, że jego córka popełniła samobójstwo w zeszłym roku.





REKLAMA




REKLAMA