W wieku 40 lat dopadła mnie najgwałtowniejsza - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




W wieku 40 lat dopadła mnie najgwałtowniejsza

W wieku 40 lat dopadła mnie najgwałtowniejsza grypa żołądkowa w życiu. Akurat stałam na zatłoczonym przystanku autobusowym kiedy poczułam, że muszę natychmiast zwymiotować. Pobiegłam w pobliską bramę i robiłam co organizm mi nakazał. Podszedł do mnie jakiś żul i zaczął mnie podrywać. Podejrzewam, że niewiele osób usłyszało tak niecodzienny komplement jak: "Jak widzę jak super rzygasz to chce mi się r*chać!".




REKLAMA


Jestem w ciąży, ale czuję się dobrze więc

Jestem w ciąży, ale czuję się dobrze więc nadal chodzę do pracy, bo lubię przebywać wśród ludzi.

Dzisiaj do sklepu, w którym pracuję przyszedł starszy pan i na pytanie czy mogę mu jakoś pomóc spojrzał na mnie jak na wariatkę i powiedział: "O ja pierd*le dziecko drogie, pomóż lepiej sobie. Czy Ty nie widzisz jaka Ty jesteś k*rwa gruba?!".

I to starsi ludzi narzekają na tą "dzisiejszą młodzież"?





REKLAMA


Pracuję w domu opieki w Szkocji. Praca nie

Pracuję w domu opieki w Szkocji. Praca nie należy do lekkich, a pracuję z podopiecznymi, którzy mają demencję.

Pewnego dnia wszedłem do pokoju rezydentki. Zamiast niej, zastałem tam rezydenta, który użył fotela, jak toalety, podtarł się gazetą i wszystko co znajdowało się w bobliżu, wysmarował fekaliami. Niewiele myśĺąc złapałem za klamkę, by wyjść z pokoju...

Tak, klamka też była SOCZYŚCIE wysmarowana. Chyba wszyscy na oddziale słyszeli mój krzyk.





REKLAMA




REKLAMA