Wczoraj w związku ze strajkiem. zrzucałem - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Wczoraj w związku ze strajkiem. zrzucałem

Wczoraj w związku ze strajkiem. zrzucałem dzieciaki do dziadków i w pracy pojawiłem się znacznie później niż zazwyczaj. Długo szukałem wolnego miejsca na parkingu firmowym i ostatecznie zmuszony byłem stanąć między dwoma wielkimi samochodami terenowymi. Miejsce było tak ciasne, że wysiadałem przez bagażnik. Siedziałem w pracy do późna, żeby nadrobić, a kiedy wyszedłem na parkingu stały już tylko 3 auta. Moje... i wspomniane wcześniej 2 auta terenowe.




REKLAMA


Nasz 7-letni synek jest niezmiernie uparty i

Nasz 7-letni synek jest niezmiernie uparty i najczęściej zachowuje się tak jakby pozjadał wszystkie rozumy. Próba przekonania go do zmiany stanowiska graniczy z cudem, ale czasem są sytuacje, że nie chcę ustąpić nawet dla świętego spokoju.

Dzisiaj przytrafiła się jedna z nich - młody nie chciał uznać, że zasada 5 sekund nie dotyczy sytuacji, w której jego szczoteczka do zębów własnie wpadła do toalety pełnej siuśków.





REKLAMA


Młodsza siostra nagrała mnie jak śpiewam pod

Młodsza siostra nagrała mnie jak śpiewam pod prysznicem. Zdaję sobie sprawę, że bozia nie dała mi talentu, a słoń nadepnął mi na ucho i to wielokrotnie, ale byłam przekonana, że jestem sama w domu. Siostra ustawiła to w tajemnicy przede mną jako mój dzwonek.

Pech chciał, że komórka pierwszy raz zadzwoniła u mnie w pracy kiedy robiłam kawę, a telefon leżał na biurku. Całe biuro przez minutę słuchało mojego małego "talent show", a warto zaznaczyć, że pracuję tam dopiero od paru tygodni.





REKLAMA


Mój braciszek zaprosił dziewczynę, która mu

Mój braciszek zaprosił dziewczynę, która mu się podoba do kina na jakiś thriller. Jego plan był taki, że jak się dziewczyna przestraszy to on ją przytuli i pierwsze lody zostaną przełamane.

Nie wziął pod uwagę, że dziewczyna panicznie boi się węży, jak była scena z nimi to wystraszyła się tak bardzo, że puściła bełta prosto na kolesia siedzącego przed nimi.

Brat oczywiście stanął w jej obronie, ale chłop był typowym koksem i tak sprał braciszka, że trudno go było poznać. A dziewczę na koniec strzeliło focha bo to oczywiste, że wszystko wina mojego brata.





REKLAMA


Obsługiwałam matkę z małym synkiem. Chłopiec

Obsługiwałam matkę z małym synkiem. Chłopiec uśmiechnął się do mnie słodko i powiedział, że jestem bardzo ładna.

Jego mama spojrzała uważnie na mnie, na niego i powiedziała: "Przypomnij mi proszę, że musimy koniecznie z Tobą iść do okulisty".





REKLAMA




REKLAMA