Od dłuższego czasu marzyłem o zmianie - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Od dłuższego czasu marzyłem o zmianie

Od dłuższego czasu marzyłem o zmianie samochodu na bardziej nowoczesny. Znalazłem odpowiedni model, kolor i rocznik. Żeby sfinalizować transakcję (brakowało kilka tysięcy) wystawiłem swoje auto z bardzo atrakcyjną ceną. Po 2 dniach udało mi się sprzedać samochód - byłem przeszczęśliwy. Gdzie tu pech? Razem z samochodem sprzedałem nową deskorolkę elektryczną, która miała być prezentem dla dziecka (była w bagażniku, a nabywca twierdzi, że był pusty).




REKLAMA


Byłem na spacerze z psem w lesie. Telefon mi zapikał,

Byłem na spacerze z psem w lesie. Telefon mi zapikał, więc go wyciągnąłem żeby sprawdzić czy to coś ważnego i wtedy bardzo blisko mnie przejechał rowerzysta.

Zahaczył mnie lekko i komórka wyleciała mi z ręki. Nic jej się nie stało bo miała miękkie lądowanie, wpadła prosto w psią kupę.





REKLAMA


Mój facet pracuje tuż obok firmy, w której można

Mój facet pracuje tuż obok firmy, w której można zamówić kubki, koszulki i inne przedmioty na imprezy czy promocje. Przez telefon poskarżyła mu się, że szefowa znowu przyczepiła się do mnie bez powodu i mam jej serdecznie dość. Robi to ostatnio regularnie.

W domu ukochany wręczył mi koszulkę z nadrukiem: "Moja szefowa to głupia źdz*ra!". Pewnie, że to prymitywne, ale jak mi to poprawiło humor. Z uśmiechem na twarzy poszłam w niej pobiegać. Zgadnijcie na kogo wpadłam 100 metrów od klatki?





REKLAMA




REKLAMA