W nocy przed egzaminem na prawko śniło mi - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




W nocy przed egzaminem na prawko śniło mi

W nocy przed egzaminem na prawko śniło mi się, że auto egzaminacyjne ma uszkodzone sprzęgło i za nic na świecie nie mogłam wrzucić biegu, więc deptałam ten cholerny pedał mocniej i mocniej. Wierciłam się przy tym po całym łóżku. Obudził mnie potężny ból - kopnęłam przez sen w ścianę. Rano zamiast na egzamin musiałam pojechać na pogotowie bo noga mi spuchła i okazało się, że mam złamanie.




REKLAMA


Mój mąż zaczął płakać jak bóbr, gdy wykluło się

Mój mąż zaczął płakać jak bóbr, gdy wykluło się pierwsze jajo pary sokołów wędrownych, które śledził przez kamerę internetową od trzech miesięcy.

Nie uronił ani jednej łzy, kiedy w zeszłym miesiącu urodziłam naszego pierwszego syna.





REKLAMA


Naprzeciwko mnie w pociągu siedziała matka z

Naprzeciwko mnie w pociągu siedziała matka z synem. Ja czytałam książkę, babeczka gapiła się w telefon, a chłopiec głównie patrzył w krajobraz za oknem.

Po jakimś czasie zaczął głośno liczyć, a ja byłam przekonana, że liczy coś za oknem ale przy 126 zorientowałam się, że liczy badawczo mi się przyglądając. Zapytałam go co takiego liczy.

No więc liczył czas jaki zajmie mi zorientowanie się, że źle zakręciłam butelkę z napojem i kapie mi z torby. Laptop tego eksperymentu nie przeżył.





REKLAMA




REKLAMA