Na światłach wjechała we mnie babka, bo - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Na światłach wjechała we mnie babka, bo

Na światłach wjechała we mnie babka, bo zapatrzyła się w telefon. Jakimś cudem nic mi się nie stało, ale auto do kasacji. Rzeczoznawca z wypożyczalni zaproponował mi 10 tysięsy złotych odszkodowania, a mój ojciec wykrzyknął, "Haha. To znacznie więcej niż dałeś za tego złoma co?". Rzeczoznawca przeprosił i po dłuższej chwili wrócił mówiąc, że więcej niż 6 tysięcy nie może zaproponować.




REKLAMA


Ostatnio miałam problemy zdrowotne i przy

Ostatnio miałam problemy zdrowotne i przy okazji badań krwi spojrzałam na swoją grupę krwi. Mam typ A, a moi rodzice typ B oraz 0.

To oznacza, że jestem albo adoptowana albo owocem skoku w bok mojej rodzicielki. Ewentualnie mogę być jeszcze mutantem.





REKLAMA


Mój młodszy braciszek ostatnio ciągle

Mój młodszy braciszek ostatnio ciągle ładuje się w kłopoty. Rozmawiałem ostatnio o tym z rodzicami i doszliśmy do wniosku, że to negatywny wpływ jego nowych znajomych.

Na podsumowanie moja mama uśmiechnęła się do mnie i rzuciła: "Dlatego bardzo cieszymy się z tatą, że Ty nigdy nie miałeś przyjaciół"





REKLAMA




REKLAMA