Wyjechałem na parę dni służbowo i poprosiłem - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Wyjechałem na parę dni służbowo i poprosiłem

Wyjechałem na parę dni służbowo i poprosiłem moją matkę żeby opiekowała się moją tchórzofretką. Na klatce przykleiłem karteczkę: "Proszę nie dawaj jej chleba, bo się nim bardzo krztusi". Mama zastosowała się do mojej prośby, ale słodki futrzak i tak nie przeżył. Tchórzofretka udławiła się tą karteczką.




REKLAMA


Nigdy nie miałam łatwego życia, ale odkąd spotykam

Nigdy nie miałam łatwego życia, ale odkąd spotykam się z obecnym chłopakiem wszystko zaczęło mi się nareszcie układać.

To jest zdecydowanie najlepszy okres w moim życiu, a przynajmniej był do czasu aż nie poznałam jego rodziców. Jego matka jest moja psychoterapeutką od 8 lat i zna wszystkie moje traumy, problemy i najskrytsze sekrety.





REKLAMA


Parę razy widywałem na przystanku koło domu śliczną

Parę razy widywałem na przystanku koło domu śliczną dziewczynę.

Nigdy nie miałem odwagi do niej zagadać, a kiedy w końcu spróbowałem zrobiłem to tak nieporadnie, że ona zaczęła płakać bo była pewna, że chcę ją skrzywdzić albo okraść.





REKLAMA




REKLAMA