Byłem na pogrzebie mojego dziadka. W - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Byłem na pogrzebie mojego dziadka. W

Byłem na pogrzebie mojego dziadka. W trakcie opuszczania trumny do grobu parsknąłem głośno śmiechem i cała rodzina krzywo na mnie patrzyła przez resztę dnia. Co mnie tak rozbawiło? Obok mnie stała starsza Pani, która poklepała nagrobek i głośno powiedziała: "Zobacz Robercie będziesz miał nowego sąsiada. Może z nim się zaprzyjaźnisz?".




REKLAMA


Mamy psa. Ostatnio kupiłam mu takie specjalne

Mamy psa. Ostatnio kupiłam mu takie specjalne dropsy z witaminami, o smaku śmietankowym.

Zauważyłam, że trochę za szybko znikały i pomyślałam, że moja dziesięcioletnia córka dawała mu dodatkowe za moimi plecami.

No cóż, pomyliłam się nieco - córka sama je zjadała.





REKLAMA


Wystawiłem szczerą i kulturalną, ale

Wystawiłem szczerą i kulturalną, ale negatywną opinię o pewnym sprzedawcy na Allegro. Tydzień później dostałem wielką i wypchaną kopertę od tegoż sprzedawcy. Pomyślałem, że to jakiś upominek w ramach przeprosin za fatalną obsługę. Otworzyłem kopertę, a z niej wysypała się niesamowita ilość konfetti.

Sprzątanie tego to była istna masakra, a wciąż po paru tygodniach znajduję pierd*lone konfetti w najdziwniejszych miejscach w mieszkaniu.





REKLAMA




REKLAMA