Jestem kosmetyczką. Przyszła do mnie - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Jestem kosmetyczką. Przyszła do mnie

Jestem kosmetyczką. Przyszła do mnie elegancka pani z bardzo zarośniętymi nogami. Zaproponowałam depilację woskiem, ale uprzedzałam, że to może być bardzo bolesne. Kobieta stwierdziła, że dobrze znosi ból i to nie będzie problemem. W momencie zerwania pierwszego plastra wykrzyknęła "O K*RWA!"i kopnęła mnie kolanem w twarz ułamując mi zęba.




REKLAMA


Mój chłopak lubi klimaty biwakowo-surwiwalowe

Mój chłopak lubi klimaty biwakowo-surwiwalowe i w trakcie lockdownu zaczął się uczyć alfabetu Morse’a. Ja przez cały dzieciństwo byłam harcerką, a później przez wiele lat jeszcze jako drużynowa szkoliłam dzieciaki.

Morse’a po szybkim odświeżeniu jeszcze pamiętam, więc poświęciłam sporo czasu na ćwiczenia z ukochanym. Jak już uznał, że ogarnia to ze mną zerwał… za pośrednictwem kodu Morse’a.





REKLAMA


Skończył się proszek do zmywarki. Syn nie mógł

Skończył się proszek do zmywarki. Syn nie mógł znaleźć nowego, więc wsypał proszek do prania - w końcu to to samo.

Naczynia już były myte po tym niezliczoną ilość razy, a jedzenie i tak ma wciąż posmak proszku do prania.





REKLAMA




REKLAMA