Dwa tygodnie temu przewieźliśmy wszystkie - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Dwa tygodnie temu przewieźliśmy wszystkie

Dwa tygodnie temu przewieźliśmy wszystkie rzeczy do nowego mieszkania. Chcieliśmy na spokojnie przygotować dzieciaki do przeprowadzki. Ale na smród, który nas dzisiaj przywitał nic nie jest w stanie przygotować. Przy poprzedniej wizycie mąż zmienił pieluchę młodszemu synowi, a zużytą wrzucił do kosza. Mieszkanie stało zamknięte przez paręnaście dni, a dzieciaki, w których udało się pierwotnie zaszczepić entuzjazm nie chcą teraz mieszkać w nowym mieszkaniu bo śmierdzi.




REKLAMA


Byłam na domówce u koleżanki. Byłam nieźle

Byłam na domówce u koleżanki. Byłam nieźle spita kiedy przypomniało mi się, że mam dla niej coś w aucie. Poszłam na parking, wracam, a tam zamknięte drzwi. Zaczęłam się dobijać do drzwi i krzyczeć rzeczy typu "Wpuśćcie mnie debile"i "To nie jest śmieszne". Dopiero kiedy drzwi otworzył mi bardzo zdziwiony pan w średnim wieku dotarło do mnie, że pomyliłam dom.





REKLAMA


Wróciłam z 2-miesięcznego, zagranicznego

Wróciłam z 2-miesięcznego, zagranicznego kontraktu. Byłam niesamowicie stęskniona za rodziną. Mąż mnie wycałował, córka się wtuliła, a pies dostał prawdziwego szału z radości. Jak zareagował mój nastoletni syn? Przyjrzał mi się starannie i powiedział: "Jejku, nigdy nie zwróciłem uwagi, że masz aż tyle zmarszczek!"





REKLAMA




REKLAMA