Bawiłam się z synem w ogrodzie w strącanie - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Bawiłam się z synem w ogrodzie w strącanie

Bawiłam się z synem w ogrodzie w strącanie baniek. Ja robiłam bańki a on śnieżkami próbował trafić jak największą ilość baniek. Nie szło mu najlepiej, więc wkurzony postanowił zaatakować bańki u źródła. Rzucił mi prosto w twarz... bryłą lodu.




REKLAMA


Moja sąsiadka z dołu przyznała się dzisiaj,

Moja sąsiadka z dołu przyznała się dzisiaj, że słyszy kiedy korzystamy z kibelka. Była nawet dumna z siebie, że po odgłosach potrafi ocenić, które z nas akurat załatwia grubszą sprawę.

Dzięki tej rozmowie odkryłam dwie ważne rzeczy. Po pierwsze ściany w naszym budynku są znacznie cieńsze niż myślałam. Po drugie sąsiadka z dołu jest totalnie porąbana.





REKLAMA


Przechodząc przez biuro usłyszałam jak mój

Przechodząc przez biuro usłyszałam jak mój szef mówi, że dzisiaj są urodziny jego córki. Wychodząc z pracy powiedziałam, żeby przekazał życzenia urodzinowe córce.

Spojrzał na mnie tak jakby chciał mnie zamordować. Szkoda, że nie usłyszałam wcześniej, że jego córka popełniła samobójstwo w zeszłym roku.





REKLAMA




REKLAMA