W firmie mam ksywę Żyła. Przez parę ostatnich - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




W firmie mam ksywę Żyła. Przez parę ostatnich

W firmie mam ksywę Żyła. Przez parę ostatnich lat żyłem w przekonaniu, że to dlatego, że jestem wielkim fanem skoków narciarskich, a do tego jestem podobny do Piotra Żyły. Na imprezie firmowej jeden z kumpli się upił i powiedział mi, że to nie ma najmniejszego związku z moim przezwiskiem. Podobno jak idę na dwójkę to po wszystkim całe biuro o tym wie bo na czoło wychodzi mi wielka ŻYŁA!




REKLAMA


Moja sąsiadka z dołu przyznała się dzisiaj,

Moja sąsiadka z dołu przyznała się dzisiaj, że słyszy kiedy korzystamy z kibelka. Była nawet dumna z siebie, że po odgłosach potrafi ocenić, które z nas akurat załatwia grubszą sprawę.

Dzięki tej rozmowie odkryłam dwie ważne rzeczy. Po pierwsze ściany w naszym budynku są znacznie cieńsze niż myślałam. Po drugie sąsiadka z dołu jest totalnie porąbana.





REKLAMA


Przechodząc przez biuro usłyszałam jak mój

Przechodząc przez biuro usłyszałam jak mój szef mówi, że dzisiaj są urodziny jego córki. Wychodząc z pracy powiedziałam, żeby przekazał życzenia urodzinowe córce.

Spojrzał na mnie tak jakby chciał mnie zamordować. Szkoda, że nie usłyszałam wcześniej, że jego córka popełniła samobójstwo w zeszłym roku.





REKLAMA




REKLAMA