Od paru miesięcy jako niańka opiekowałam - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Od paru miesięcy jako niańka opiekowałam

Od paru miesięcy jako niańka opiekowałam się dzieckiem dzianej parki. Płacili świetnie, dzieciak jest przesłodki, a warunki pracy bardzo komfortowe, dlatego ciężko mi się pogodzić z utratą pracy. Dlaczego ją straciłam? Bo mały Olek jako pierwsze słowo wypowiedział moje imię i rodzice nie mogli się z tym pogodzić. Jak dla mnie dziwne, że zostawiając go pod moją opieką 6 dni w tygodniu, często po 12-14 godzin na dobę ich synek w ogóle ich poznaje.




REKLAMA


Mamy psa. Ostatnio kupiłam mu takie specjalne

Mamy psa. Ostatnio kupiłam mu takie specjalne dropsy z witaminami, o smaku śmietankowym.

Zauważyłam, że trochę za szybko znikały i pomyślałam, że moja dziesięcioletnia córka dawała mu dodatkowe za moimi plecami.

No cóż, pomyliłam się nieco - córka sama je zjadała.





REKLAMA


Wystawiłem szczerą i kulturalną, ale

Wystawiłem szczerą i kulturalną, ale negatywną opinię o pewnym sprzedawcy na Allegro. Tydzień później dostałem wielką i wypchaną kopertę od tegoż sprzedawcy. Pomyślałem, że to jakiś upominek w ramach przeprosin za fatalną obsługę. Otworzyłem kopertę, a z niej wysypała się niesamowita ilość konfetti.

Sprzątanie tego to była istna masakra, a wciąż po paru tygodniach znajduję pierd*lone konfetti w najdziwniejszych miejscach w mieszkaniu.





REKLAMA




REKLAMA