Po romantycznym spacerze wzdłuż jeziora - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Po romantycznym spacerze wzdłuż jeziora

Po romantycznym spacerze wzdłuż jeziora i równie romantycznym pikniku w uroczej zatoczce mój facet mi się oświadczył. Powiedziałam "TAK", padłam mu w objęcia i wtedy ukochanego zaatakował zazdrosny łabędź. Brzmi to kompletnie absurdalnie, ale nawiedzony ptak odgonił moje świeżo upieczonego narzeczonego i nie pozwalał mu się do mnie zbliżyć na mniej niż paręnaście metrów.




REKLAMA


Nigdy nie miałam łatwego życia, ale odkąd spotykam

Nigdy nie miałam łatwego życia, ale odkąd spotykam się z obecnym chłopakiem wszystko zaczęło mi się nareszcie układać.

To jest zdecydowanie najlepszy okres w moim życiu, a przynajmniej był do czasu aż nie poznałam jego rodziców. Jego matka jest moja psychoterapeutką od 8 lat i zna wszystkie moje traumy, problemy i najskrytsze sekrety.





REKLAMA


Parę razy widywałem na przystanku koło domu śliczną

Parę razy widywałem na przystanku koło domu śliczną dziewczynę.

Nigdy nie miałem odwagi do niej zagadać, a kiedy w końcu spróbowałem zrobiłem to tak nieporadnie, że ona zaczęła płakać bo była pewna, że chcę ją skrzywdzić albo okraść.





REKLAMA




REKLAMA