Moja współlokatorka ugotowała obiad i - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Moja współlokatorka ugotowała obiad i

Moja współlokatorka ugotowała obiad i poczęstowała mnie. Zdziwiło mnie to, ale darowanemu koniu nie zagląda się przecież w zęby. Zjadłam go ze smakiem i nie dalej jak godzinę później trafiłam na kibel z potwornym rozwolnieniem.

Współlokatorka przyznała się, że całe danie było zrobione z przeterminowanych składników, bo wstyd jej było przed śmieciarzami wyrzucać jedzenie. Kucharka wyszła z tego bez szwanku, a mnie czyściło przez całą dobę.




REKLAMA


Ostatnio miałam problemy zdrowotne i przy

Ostatnio miałam problemy zdrowotne i przy okazji badań krwi spojrzałam na swoją grupę krwi. Mam typ A, a moi rodzice typ B oraz 0.

To oznacza, że jestem albo adoptowana albo owocem skoku w bok mojej rodzicielki. Ewentualnie mogę być jeszcze mutantem.





REKLAMA


Mój młodszy braciszek ostatnio ciągle

Mój młodszy braciszek ostatnio ciągle ładuje się w kłopoty. Rozmawiałem ostatnio o tym z rodzicami i doszliśmy do wniosku, że to negatywny wpływ jego nowych znajomych.

Na podsumowanie moja mama uśmiechnęła się do mnie i rzuciła: "Dlatego bardzo cieszymy się z tatą, że Ty nigdy nie miałeś przyjaciół"





REKLAMA




REKLAMA