Zajeżdżam sobie w lany poniedziałek - Twoje historie z życia codziennego - TwojeHistorie.pl
REKLAMA
REKLAMA


REKLAMA




Zajeżdżam sobie w lany poniedziałek

Zajeżdżam sobie w lany poniedziałek kulturalnie na stację paliw i tankuję. Obok tankuje patrol ukochanej drogówki ♥. Podszedł do nich spacerowicz i pyta, czy mógłby dmuchnąć w alkomat, bo chce po południu prowadzić samochód. Policjanci mu pozwolili, a on wydmuchał 0 promili.
Tankujący obok kierowca Audi [A] pyta policjantów [P]:
[A] -Czy ja też mógłbym dmuchnąć?
[P] -Ale pan już jechał samochodem, więc jaki tu sens?
[A] -A bo chciałbym się sprawdzić...
[P] -No nie ma problemu!
Audikowiec dmucha, dmucha, dmucha i wydmuchał 0,6 promila! Widok jego miny, śmiech policjantów i innych klientów - bezcenny! Prawo jazdy oczywiście cofnięte!




REKLAMA


Mój chłopak stwierdził niedawno, że jestem

Mój chłopak stwierdził niedawno, że jestem równie piękna bez makijażu i wcale go nie potrzebuję. Dzisiaj wstałam w bardzo optymistycznym nastroju i stwierdziłam, że faktycznie mogę pierwszy raz pójść do pracy bez malowania się.

Szef jak tylko mnie zobaczył, ze szczerą troską, zapytał czy dobrze się czuję. Wstyd mi było powiedzieć, że to jedynie brak makijażu i koniec końców musiałam pójść do domu "żeby nie pozarażać reszty pracowników".





REKLAMA


Parę dni temu przygarnęliśmy kota.

Parę dni temu przygarnęliśmy kota.

Moja dziewczyna oznajmiła, że nie będziemy się zabawiać, dopóki zwierzak nie wyjdzie z pokoju, bo "to by było dziwne i niewłaściwe".

Mieszkamy w kawalerce.





REKLAMA




REKLAMA